Wywiad z dr Jolantą Ignaszewską-Kuhbauch

Wywiad z dr Jolantą Ignaszewską-Kuhbauch

Niezwykle ciekawy i inspirujący wywiad z dr Jolantą Ignaszewską-Kuhbauch na temat Best Aging.

Znacie ten termin i ideologię? Nas zachwyciła!

DK: Do tej pory spotykałam się jedynie z określeniem Anti Aging i chyba wszyscy znamy jego znaczenie. Czym natomiast jest Best Aging?

JIK: Anty Aging to termin rozpowszechniany od dawna, związany z wszelkimi aspektami zapobiegania starzeniu się. Pojęcie anti-aging jako dziedzina wiedzy zostało rozpowszechnione w Stanach Zjednoczonych i jest już od lat stosowane w Polsce i Europie. Naukowcy i lekarze nią zainteresowani dokonują szeregu odkryć związanych z zapobieganiem procesom starzenia. Anti-aging obejmuje badania naukowe w medycynie, tu też medycynie estetycznej, inżynierii genetycznej i tkankowej, poszukując metod leczenia chorób społecznych (np. raka, alzheimera) i zapobieganiu oznak starzenia się, ale również w psychologii, np. szukając umiejętności radzenia sobie ze stresem i bezradnością związaną ze starzeniem.

Osobiście od lat preferuję sformułowanie Best Aging, które zawiera w sobie postawę akceptacji procesu starzenia przy jednoczesnym niwelowaniu jego niedogodności.

Najprościej mówiąc, jest to starzenie się z utrzymaniem możliwie najwyższej sprawności fizycznej, ruchowej i mentalnej, adekwatnej dla danej osoby, jej stylu życia, a także jej możliwości.

Owszem, starzejemy się, ale lepiej – zachowując sprawność, energię i siły witalne, a co za tym idzie urodę życia.

 

DK: Od czego zależy to jak szybko się starzejemy?

W 1/3 są za to odpowiedzialne nasze geny. Pozostałe czynniki to środowisko, tryb życia, sposób odżywiania się, umiejętność radzenia sobie ze stresem i odpowiednio dawkowany dobrany dla danej osoby rodzaj aktywności ruchowej, najlepiej na świeżym powietrzu. Oznacza to, że mam spory wpływ na to kiedy i jakim krokiem wejdziemy w okres starości.

 

DK: Czyli chodzi zarówno o ciało jaki i o ducha?

JIK: Zdecydowanie tak. Mowa o holistycznym podejściu do organizmu człowieka. Abyśmy sprawnie funkcjonowali musimy zadbać zarówno o kondycję fizyczną poprzez aktywność, która sprawia nam radość i jednocześnie aktywuje sprawność umysłową i emocjonalną. Element akceptacji starzenia się jest tutaj niezwykle ważny, ponieważ uwalnia nas od presji wiecznej młodości, chroni przed często ryzykownymi zabiegami medycyny estetycznej oraz stanami depresyjnymi, które zaczynają dopadać ludzi, gdy ich zdaniem świeczek na torcie zaczyna być za dużo. Best Aging pozwala z godnością, radością i bez żalu przeżywać każdy etap naszego życia. Holistyczne podejście wzmacnia zdrowie, pobudza mechanizmy obronne i pozwala osiągnąć równowagę we wszystkich aspektach życia.

 

DK: Nad jakimi sferami życia powinniśmy się zatem skupić?

JIK: Ciało i umysł należy traktować jako integralną, wzajemnie powiązaną całość. Dbając o ciało powinniśmy wybrać odpowiednią dla siebie, niezbyt obciążającą formę ruchu. Może to być jazda na rowerze, Nordic Walking, pilates, joga, pływanie czy lekcja zdrowy kręgosłup lub Fitball w klubie fitness, które to wprowadziłam do Polski pokazując w 1995 w TV programie Marioli Bojarskiej, a potem w 1999 r. na konwencji Harmonia w Szczecinie. Zimą narty biegowe lub zjazdowe czy wręcz spacer po śniegu. Ważne jest dotlenienie organizmu, dlatego możliwie codziennie powinniśmy wybierać aktywność na świeżym powietrzu- może to być prozaiczne uprawianie ogrodu z własnymi ziołami i warzywami. Do tego dochodzi właściwa pielęgnacja skóry, ujędrnienie i nawilżenie, poprzez zabiegi i kosmetyki. W miarę możliwości możemy korzystać z sauny, masaży, automasaży czy akupunktury np. wg medycyny chińskiej.

 

DK: Jaka zatem dawka ruchu jest Pani zdaniem optymalna?

JIK: Dla każdego mocno zindywidualizowana. Dla zdrowego człowieka jest to ruch, podczas którego spali 2000 kcal tygodniowo lub ok. 300 kcal dziennie. Wystarczy zatem 35-45 minut treningu o umiarkowanej intensywności. Pamiętajmy, że zbyt forsowny trening, może mieć wręcz odwrotny skutek. Choć mamy maratończyków w wieku 70 lat ...

 

DK: Ciało omówiliśmy. Jak zadbać o umysł?

JIK: Stres jest katalizatorem wielu chorób. Długotrwałe przebywanie w tym stanie odbija się na pracy naszych organów, samopoczuciu i wyglądzie. Od tego, w jakim stopniu jesteśmy narażeni na stres oraz od sposobów, w jaki sobie z nim radzimy, zależy bardzo wiele. Stąd Best Aging promuje korzystanie z technik relaksacyjnych takich jak Qi-gong, rytuały tybetańskie/ które sama stosuje od 13 lat... /medytacja, aromaterapia, dźwiękoterapia. Wiem, że to brzmi nieco tajemniczo i nie dla każdego zachęcająco, ale nie mam tutaj na myśli tylko korzystania z profesjonalnych zabiegów. Sami jesteśmy w stanie zorganizować sobie seans relaksacyjny, biorąc długą kąpiel z dodatkiem olejku eterycznego, przy dźwiękach ulubionej muzyki, do tego ziołowa herbata. Ważne jedynie, żeby nie zapominać o tym aspekcie naszego życia. Nie odkładać tego na później.

 

DK: Czy nasza dieta ma także duże znaczenie?

JIK: Oczywiście jesteśmy tym, co jemy. Niezależnie od osobistych upodobań i predyspozycji powinniśmy unikać żywności wysoko przetworzonej, nie objadać się, spożywać produkty bogate w przeciwutleniacze. Starajmy się po prostu odżywiać nasz organizm, który jest niezwykle skomplikowanym bytem, zamiast obciążać go naszymi zachciankami.

 

DK: Czy Pani zdaniem Immunocal wpisuje się w ideę Best Aging?

JIK: Jak najbardziej. Wiadomo, że bezpośredni wpływa na starzenie się mają wolne rodniki. Im jesteśmy starsi, tym agresywniej atakują wszystkie komórki naszego ciała, prowadząc do ich osłabienia. Glutation wytwarzany w naszych komórkach dzięki cystynie zawartej w Immunocal, jako najsilniejszy antyoksydant, chroni nas przed tymi atakami i neutralizuje ich konsekwencje. Wzmacnia nasz układ obronny i detoksykuje organizm. Immunocal to bardzo holistyczny suplement, ponieważ poprzez podniesienie poziomu glutationu wspiera cały organizm.

 

DK: Jest początek nowego roku. Wielu z nas już zdążyło złamać swoje noworoczne postanowienia. Czego Pani życzyłaby wszystkim zainteresowanym Best Aging?

JIK: Odnajdźmy radość w ruchu poprzez odkrycie ulubionych jego form i najlepiej spędzajmy czas z przyjaciółmi, którzy też to lubią. A może wspólne choć 40 min. biegi...

 

Zapraszam do BEST Aging Instytutu, którego praktyczne działania i szkolenia już niebawem.