Wywiad z coachem zdrowia i żywienia Izabelą Krawczyk

Wywiad z coachem zdrowia i żywienia Izabelą Krawczyk

Nasze życie to nieustanny ruch. Każdego ranka biegniemy do pracy. Ciągle gdzieś się śpieszymy. Mamy niekończące się myśli. Nasz styl życia obecnie jest bardzo aktywny. A dbanie o siebie w tym pędzie powinno być naszym największym priorytetem.
Dziś jesteśmy podekscytowani wprowadzeniem naszej nowej serii produktów Life in Motion i zaczynamy od przyjrzenia się najważniejszym elementom aktywnego życia.


Czy to jest wydajność? Sukces? Napęd? Nie tym razem, kochani. Chodzi o to, aby pod wieczór znaleźć właściwą metodę, żeby się wyciszyć po tym szalonym dniu. Trzeba wiedzieć, jak się odstresować, jak ponownie naładować baterie na kolejny dzień, żeby cieszyć się świetnym samopoczuciem i optymalną formą. I wierzcie lub nie, to kolejna podróż, która zaczyna się na waszym talerzu.


Nasz coach zdrowia i żywienia Izabela Krawczyk przeprowadzi nas teraz przez kluczowe strategie żywieniowe, które pozwolą zakończyć dzień bez stresu, a następny zacząć z pełni naładowanym akumulatorem. Także zwolnij na chwilę i czytaj :)

 

Daria Krzystyniak: Dziękuję za spotkanie. Na co dzień zajmujesz się organizacją wyjazdów z jogą i coachingiem zdrowia do Indii (www.intheflow.pl), podczas których duży nacisk kładziesz na odzyskanie równowagi wewnętrznej. Czy możesz nam powiedzieć, dlaczego "wyciszenie" jest tak ważne, także na co dzień?
Izabela Krawczyk: Nasz obecny sposób życia to ciągły stres. Żyjemy w ciągłym biegu, coraz więcej od siebie wymagamy i często ignorujemy sygnały, które wysyła nam organizm. Sygnały, aby zwolnić. W konsekwencji często nasze wrodzone mechanizmy przetrwania o roli ochronnej ulegają rozregulowaniu. Oznacza to, że nasze ciała są zmuszane do ciągłego trybu "walki lub ucieczki", co prowadzi do przeciążenia układu odpornościowego, zmniejszenia skuteczności innych procesów zachodzących wewnątrz organizmu i dodatkowych konsekwencji, takich jak lęk, zmęczenie i zaburzenia snu. To z kolei będzie miało znaczący wpływ z perspektywy żywieniowej.

 

DK: Co rozumiesz przez perspektywę żywieniową?
IK: Wysoki poziom stresu, a zwłaszcza przewlekły stres (nawet ten o niskim natężeniu, ale towarzyszący nam cały czas), może być bardzo szkodliwy dla układu trawiennego. Ten tryb organizmu "walcz lub uciekaj" stanowi przeciwieństwo stanu "odpoczynek i trawienie", który jest optymalny dla funkcjonowania efektywnego metabolizmu i wchłaniania składników odżywczych. Dla przykładu, gdy jesteśmy zestresowani, produkujemy mniej soku żołądkowego, co oznacza, że nie wchłaniamy składników mineralnych i nie możemy prawidłowo rozłożyć białka. Może to spowodować wzdęcia i niedobory składników odżywczych. Stres będzie również niekorzystnie wpływał na bakterie probiotyczne w naszym przewodzie pokarmowym, a te bezpośrednio wchodzą w interakcje z układem nerwowym. W konsekwencji brak tej równowagi może wpływać na obniżenie naszego nastroju, zaburzenia cyklu snu oraz wagi.

DK: Niesamowite, jak to wszystko jest ze sobą powiązane. Czy jest coś, co możemy zrobić, żeby to naprawić, oprócz próby bardziej "zrelaksowanego" podejścia do naszego życia?
IK: Oczywiście. Istnieje wiele strategii żywieniowych, które możemy zastosować, i kilka prostych zmian, które możemy wprowadzić, aby zminimalizować wpływ stresu na nasze samopoczucie. Jedną z pierwszych jest wyeliminowanie dodatkowego źródła stresu wewnętrznego – chodzi o to, aby nie fundować naszemu organizmowi dodatkowych czynników stresogennych. Niezwykle ważną kwestią jest utrzymanie cukru we krwi na stabilnym poziomie. Skoki poziomu glukozy we krwi powodują stres wewnętrzny, ponieważ ciała walczy o zbilansowanie poziomów energii. Dodatkowo w tej sytuacji zwiększa się prawdopodobieństwo, że sięgniemy po mniej zdrową żywność, napoje zawierające kofeinę i inne stymulanty, co z kolei powoduje... znowu – kolejny wewnętrzny stres, którego przecież chcemy uniknąć.

DK: Bez wzlotów, bez upadków - brzmi prosto! Ale jak to właściwie zrobić?
IK: Na szczęście nie jest to wcale aż tak skomplikowane. Wymaga jedynie odrobiny uwagi i odpowiedniego podejścia w przygotowywaniu posiłków.
Przede wszystkim zaleca się rozpoczęcie dnia od śniadania bogatego w białko. Pozwoli to utrzymać energię na równym poziomie, dostarczyć organizmowi pokarmu, który powoli uwalniany jest przez cały ranek. Dzięki temu unikniemy sytuacji gwałtownych napadów głodu, które mają miejsce w późniejszej części dnia.
Przy kolejnych posiłkach zawsze staraj się zrównoważyć węglowodany z białkiem i / lub tłuszczem. Zwracaj uwagę, aby komponować posiłki z nieprzetworzonych, pełnowartościowych pokarmów. Używaj prostych składników. Jedzenie pokarmów zawierających białko, błonnik i zdrowy tłuszcz z wszystkimi posiłkami pomoże ustabilizować poziom cukru we krwi. Wybierając węglowodany, wybieraj te bogate w błonnik pokarmowy, na przykład warzywa skrobiowe, takie jak słodkie ziemniaki czy pełne ziarno, np. brązowy ryż.
Wreszcie, pomimo napiętego grafiku w ciągu dnia, staraj się nie pomijać śniadania i posiłków. W przeciwnym razie zwiększasz szanse, że sięgniesz po niezdrowe przekąski (słodkie bułeczki, batoniki, paluszki, itp.).

DK: Co zrobić, jeśli poziom cukru jest ustabilizowany, ale trawienie nadal nie jest prawidłowe?
IK: Nasze trawienie to dość złożony proces, dodatkowo każdy organizm jest inny, ale istnieje kilka podstawowych zasad, których zastosowanie pomaga wspierać prawidłowe trawienie. Jeśli zmagasz się ze wzdęciami, refluksem lub uczuciem pełności po posiłkach, może to oznaczać, że poziom soku żołądkowego jest zbyt niski. Spróbuj więc na 15 minut przed posiłkiem wypić szklankę (200 ml) wody z octem jabłkowym (ok.25 ml) lub sokiem z połówki cytryny. Krople żołądkowe mogą również poprawić trawienie. Inną niezwykle prostą i skuteczną praktyką jest wyciszenie oddechu, ponieważ wywołuje to stan "odpoczynku i trawienia", przygotowując ciało do lepszego trawienia spożywanego posiłku.
Twoje problemy mogą mieć także związek z bardzo dla nas ważnymi bakteriami probiotycznymi, które nie tylko wchodzą w interakcje układem nerwowym, ale także wykorzystują składniki odżywcze z naszego pożywienia i działają jako pierwsza linia obrony naszego układu odpornościowego. Suplementy probiotyczne lub włączenie do codziennej diety sfermentowanej żywności, takiej jak kimchi, kiszona kapusta, świeże mięso, kefir i kombucha pomogą je wesprzeć*
* jeśli masz problem z drożdżami lub histaminą, nie będzie to jednak odpowiednie dla ciebie

DK: Czyli wszystko zależy od jelit, prawda? A co z innymi sposobami poprawy naszego nastroju poprzez jedzenie? Czy istnieją inne sposoby zmniejszenia stresu w naszym ciele?
IK: Tak, wypłukanie nadmiaru hormonu stresu - kortyzolu - i innych szkodliwych substancji przemiany materii jest absolutnie niezbędne, abyśmy dobrze się czuli. Tutaj musimy skupić się na naszej wątrobie, aby wesprzeć organizm w detoksykacji dzięki odpowiedniemu jedzeniu, ćwiczeniom i suplementacji, stosując np. Immunocal. Należy pić dużo wody, wybierać pokarmy bogate w witaminę C i błonnik – pomoże to zapobiec nadmiernemu gromadzeniu się toksyn i wzrostowi poziomu kortyzolu.

Zwracam również uwagę na kwestię nadmiaru estrogenu podczas stosowania antykoncepcji hormonalnej. Ten nadmiar krążący w krwiobiegu należy równoważyć m.in. kiełkami brokułów, ponieważ są one bogate w indol-3-karbinol.

DK: A jak poprawić sobie nastrój?
IK:
Jest tu wiele kwestii do poruszenia, ale dwa podstawowe punkty to: niezbędne tłuszcze i witaminy z grupy B. Niski poziom EPA / DHA (formy Omega-3), a także niedobór witaminy B12 są powiązane z depresją, lękiem i innymi zaburzeniami funkcjonowania mózgu. Zatem zapewnienie odpowiedniej równowagi kwasów tłuszczowych Omega-3 i 6 będzie bardzo ważne dla zdrowia mózgu i dobrego samopoczucia psychicznego. W naszej diecie brakuje kwasów Omega-3, a występuje nadmiar Omega-6, dlatego tak ważne jest podwyższenie poziomu Omega-3. Jeśli jesteś weganinem, proponuję 2 łyżki tłoczonego na zimno oleju lnianego dziennie, nie-weganie / wegetarianie mogą przyjmować dobrej jakości suplement oleju z ryb. Do tego zaleca się 2-3 porcje tłustych ryb tygodniowo - sardynki, makrela, anchois, łosoś (uwaga na hodowlanego), śledź i pstrąg.

Jeśli chodzi o witaminy z grupy B, suplementacja witaminą B12 będzie dla wegan konieczna. Nie-weganie dostarczą sobie tej witaminy, jedząc jaja, ryby, owoce morza i drób.

DK: A co ze snem? Czy to nie jest najlepszy sposób na doładowanie wewnętrznych baterii i regenerację? I dlaczego tak wiele osób ma z nim problemu..
IK: To prawda, zdecydowanie widzę rosnącą liczbę klientów cierpiących na bezsenność i zaburzenia snu. Coraz więcej osób zmaga się teraz także z pogorszeniem jakości regeneracji podczas snu. Generalnie zalecam zwiększenie spożycia tryptofanu w diecie w celu uspokojenia cyklu snu, ponieważ ten niezbędny aminokwas jest prekursorem naszych neurotransmiterów, serotoniny i melatoniny. Bogate w tryptofan pokarmy to owies, daktyle, indyk i kurczak oraz białko serwatki dobrej jakości.
Jeśli chodzi o poprawę snu, kluczowe jest zmniejszenie spożycia kofeiny i alkoholu, a także unikanie innych środków pobudzających. Magnez jest kofaktorem wielu enzymów niezbędnych do wywołania zdrowego snu i reguluje poziom neurotransmiterów. Natomiast wiśnia Montmorency zawiera naturalną melatoninę, która polecana jest przy bezsenności. Jeśli pojawiają się problemy z zasypianiem, warto wieczorem zażyć kąpieli magnezowej - w większości przypadków działa natychmiast. Aby ułatwić zasypianie, niezbędne są pewne wieczorne rytuały. Zdecydowanie na minimum godzinę przed położeniem się do łóżka zrezygnujemy z korzystania ze smartfonów, komputerów czy oglądania telewizji. Możemy poczytać kilka stron książki, żeby się wyciszyć, posłuchać spokojnej muzyki przy wyłączonym świetle.

DK: Jakieś inne suplementy, które polecasz?
IK: Oczywiście formuła Motion Unplug! Jestem zwolenniczką przede wszystkim stawiania na odżywczą dietę. Dopiero po stwierdzeniu wystąpienia pewnych niedoborów warto sięgnąć po odpowiednie suplementy. Motion wyprodukował niezwykłą mieszankę, zawierającą kompozycję witamin i minerałów, których potrzebuje układ nerwowy do optymalnego funkcjonowania, oraz ziół adaptogennych, które skutecznie uspokajają przeciążony układ nerwowy i wspierają spokojny, regenerujący sen. Połączenie l-teaniny, wiśni Montmorency i proszku Brahmi jest zdecydowanie moim ulubionym, a wiele osób odczuwa korzyści w postaci lepszego cyklu snu, a także mówią, że budzą się zdecydowanie bardziej wypoczęci.


ImmunocalPower Uphttps://gshpolska.pl/produkty/42-unplug.html