Nie daj się sezonowej depresji! (SAD)

Nie daj się sezonowej depresji! (SAD)

Wraz z nadejściem jesieni, wielu z nas odczuwa spadek formy mentalnej i fizycznej. Mała ilość światła słonecznego oraz niskie temperatury sprowadzają na nas gorszy nastrój, brak energii do działania, nadmierną drażliwość, problemy z pamięcią i koncentracją oraz nieustające poczucie smutku.

Te okresowe zaburzenia nastroju określa się mianem SAD - seasonal affective disorder. W sezonowym zaburzeniu afektywnym depresja pojawia się każdego roku około października lub listopada i utrzymuje się przez zimę, aż do ustąpienia objawów na wiosnę.

Uważa się, że objawy są spowodowane zaburzeniami neuroprzekaźników w obrębie ośrodkowego układu nerwowego i dotykają kobiety cztery razy częściej niż mężczyzn.

4 rzeczy, które możesz zrobić aby zachować wysoką formę:

PRZEWIETRZ SIĘ!

Jeśli nie pracujesz na zewnątrz, istnieje duże prawdopodobieństwo, że spędzasz całe dni w budynkach: biura, siłowni, uczelni lub domu.

Ponieważ dni są coraz krótsze, oznacza to bardzo mało światła słonecznego, jeśli w ogóle. Warto więc wyjść na zewnątrz podczas przerwy na lunch lub zaplanować wieczorny spacer. Promienie słoneczne dodadzą Ci energii, świeże powietrze dotleni Twój mózg i mięśnie.

Jeśli będziesz mieć szczęście, to w ciągu dnia możesz nawet złapać trochę witaminy D (chociaż jest to mało prawdopodobne o tej porze roku). Możesz rozważyć suplementację witaminą D wysokiej jakości. Znajdziesz ją m.in. w Power Up, który jest odpowiedni także dla wegan. Zawarta w nim witamina D jest pochodzenia roślinnego.

ZMUŚ SIĘ DO WYSIŁKU FIZYCZNEGO

Zimowa aura nie zachęca do aktywności. Kto z własnej woli chciałby porzucić koc i wyjść na zewnątrz, by pobiegać? Zima sprzyja lenistwu.

Jednak aktywność fizyczna nawet w trudnych, niekomfortowych warunkach niesie ze sobą wiele korzyści. Nie tylko odstraszy lęk i uczucie depresji zimowej, ale także zwiększy poczucie własnej wartości, zmniejszy stres i poprawi sen. Więc wyjdź na dwór (lub na siłownię) i zafunduj sobie porządną dawką endorfin!

Jeśli ćwiczysz na zewnątrz w zimie, niezbędny jest wysokiej jakości aktywator przedtreningowy. To dlatego, że twoje mięśnie są mniej elastyczne w zimnie niż cieple.

UNIKAJ MAŁOWARTOŚCIOWYCH POSIŁKÓW

Każdy, raz na jakiś czas, ma ochotę na kulinarne szaleństwo zatopione w serze. Nie ma w tym nic złego ani groźnego zwłaszcza jeśli możemy sobie tym poprawić nastrój. Pamiętajmy jednak, że jest to chwilowe uczucie, które szybko może się obrócić przeciwko nam, jeśli nie zachowamy umiaru. Upewnij się, że nie rezygnujesz z mikroelementów w miesiącach zimowych. Pamiętaj, aby dostarczać sobie świeżych owoców i warzyw w codziennej diecie.

Pomyśl też sezonowo: buraki świetnie nadają się do wyciskania soku, a wkrótce dostaniemy genialne pomarańcze i mandarynki.

Jednym z najlepszych sposobów na utrzymanie wysokiego poziomu energii w ciągu dnia jest spożywanie pokarmów wysokobiałkowych. Podstawową rolą białka nie jest wytwarzanie energii z jedzenia, ale raczej budowanie i naprawa tkanek, w tym mięśni, kości i skóry. Proteiny spowalniają również wchłanianie glukozy we krwi, pomagając utrzymać nas na stabilnym poziomie energetycznym.

Dietę w okresie zimowym można uzupełnić także naturalnymi substancjami roślinnymi (adaptogeny), które poprawią nam nastrój jeszcze lepiej niż pizza czy nachos i to bez najmniejszych skutków ubocznych. Kompleks odpowiednio dobranych adaptogenów, witamin i minerałów znajdziecie w Power Up.

ZAPEWNIJ SOBIE WYSTARCZAJĄCĄ ILOŚĆ SNU

Jak wyglądał nasz sen, gdybyśmy cofnęli się kilkaset lat, kiedy nie mieliśmy prądu i ekranów cyfrowych? Spaliśmy mniej latem, a więcej zimą. Brak światła słonecznego, wysoki poziom stresu i zbyt duży komfort jedzenia w tym okresie sprawi, że podobnie jak nasi przodkowie mamy ochotę pozostać całą zimę w łóżku a zwykłe codzienne czynności wydają się nam ponad siły.

Warto szukać równowagi. Możesz wpuścić trochę światła słonecznego w ciągu dnia, zawsze kiedy się pojawi. Nie spędzaj zimowych wieczorów wyłącznie przed ekranem komputera czy telewizora aby sztucznie nie stymulować mózgu niebieskim światłem i pozwolić mu łagodnie przejść w stan spoczynku.

Jeśli masz problemy z zasypianiem, wypróbuj naturalną alternatywę, jaką jest Unplug. W przeciwieństwie do zwykłych tabletek nasennych, Unplug nie otumani Cię, ale odstresuje i uspokoi jedocześnie dostarczając składników odżywczych dla mózgu potrzebnych do jego pełnej regeneracji.