Podstępny refluks. Co jeść, aby nie cierpieć po każdym posiłku?

Podstępny refluks. Co jeść, aby nie cierpieć po każdym posiłku?

Nie będzie przesady w stwierdzeniu, iż refluks żołądkowo-przełykowy staje się chorobą cywilizacyjną. I to stosunkowo w szybkim tempie: przez 20 lat liczba chorych zwiększyła się dziesięciokrotnie! Gdy najczęstszy objaw w postaci okropnego bólu żołądka po zjedzeniu posiłku już się pojawi, to znak, że dotychczasowa dieta wymaga zmiany, a to, co przed chwilą zostało zjedzone lub wypite, należy dopisać do czarnej listy. A zatem: co wolno, a czego nie wolno przy refluksie?

 

OD CZEGO „PALI” CIĘ W GARDLE?

Zacznijmy od krótkiego wyjaśnienia. Choroba refluksowa polega na tym, że to, co właśnie zjadłeś, postanowiło zrobić kroki w tył, czyli z żołądka przedostać się do przełyku. Bardzo często pokarmowi towarzyszą też soki żołądkowe, co sprawia, że czujesz pieczenie w przełyku, które nazywa się zgagą. A skąd w ogóle pomysł pokarmu na taką „podróż”?

Jedną z najczęstszych przyczyn powstania choroby refluksowej jest zwiotczenie mięśnia zwieracza przełyku przy wejściu do żołądka. W standardowym stanie mięsień jest obkurczony, a rozluźnia się w momencie, gdy m.in. przepuszcza pokarm. Rozluźnienie mięśnia u zdrowego człowieka trwa od 6 do 10 sekund, natomiast u osoby chorej na refluks – nawet minutę! Przyznaj, ze to wystarczająco dużo czasu, by treść pokarmowa zdążyła się cofnąć z powrotem do przełyku, prawda?

 

JEDZENIE PRZY REFLUKSIE. DIETA CZY NOWY STYL ŻYWIENIA? NOWY STYL ŻYWIENIA?

Chorzy na refluks powinni poważnie zastanowić się nad swoim dotychczasowym żywieniem, bo możliwe, że to w nim tkwi problem. Jeżeli podstawę Twoich posiłków stanowił tłuszcz, to masz już swoją odpowiedź – i rozwiązanie zarazem. Wyeliminuj tłuste mięso, wędliny, nabiał (zwłaszcza żółte i topione sery), fast foody. Osoby z refluksem powinny także odstawić ostre przyprawy, takie jak pieprz, chili albo curry. Unikaj słodyczy opartych głównie na czekoladzie oraz napojów gazowanych, które powodują swoiste jacuzzi w żołądku – nie jest ono jednak ani trochę przyjemne. Nie do zaakceptowania jest również mocna kawa, herbata, papierosy oraz alkohol – niestety.

Wiesz już, czego nie jeść, więc pora na pytanie: co jeść? Opcji jest dużo. Chude mięso, najlepiej gotowane, a nie smażone, to Twój sprzymierzeniec. Oprócz mięsa polecamy przede wszystkim warzywa – oczywiście gotowane, najlepiej na parze. W formie przekąsek wybieraj mało kwaśne owoce, takie jak gruszki, banany albo brzoskwinie. Co może być zaskoczeniem dla niektórych: osoby cierpiące na refluks lepiej przyjmują jasne pieczywo (a także mąkę, ryż czy makaron) zamiast ciemnego, pełnoziarnistego. Nabiał? Tak, ale tylko chudy, rzecz jasna.

Jeśli masz problem ze zmianą nawyków żywieniowych, pomyśl o tej sytuacji w kontekście stylu życia, a nie diety (rozumianej jako ograniczający i rygorystyczny sposób żywienia). W przeciwnym wypadku faktycznie trudno będzie Ci się przestawić. Podstawa to zmiana... postawy!

 

GRECKI SUPERFOOD JAKO SPOSÓB NA REFLUKS?

Warto oprócz diety zastosować inne, naturalne środki, które mogą pomóc w radzeniu sobie z refluksem. Jednym z nich jest mastiha, inaczej mastyks. To żywica pochodzącaze specjalnego gatunku pistacji kleistej. Dzięki bardzo silnym właściwościom przeciwbakteryjnym i przeciwzapalnym znalazła zastosowanie w terapii wrzodów i refluksu. Z łatwością radzi sobie z bakterią Helicobacter Pylori, która jest jedną z głównych przyczyn powstawania tych dolegliwości.

Liczne badania wykazały, że Mastiha zapewnia ulgę od zgagi pacjentom cierpiącym na refluks żołądkowo-przełykowy (GERD) oraz łagodzi objawy bólu w okolicy żołądka, ale także nadbrzuszu.

Jednym z przykładów może być badanie dotyczące wpływu Mastiha u pacjentów z objawami trawiennymi. 54 pacjentów otrzymało jeden gram Mastiha przez trzy tygodnie. Wynik był imponujący: u 75% pacjentów zarejestrowano recesję objawów. Objawy takie jak ból brzucha, zgaga i odbijanie znacznie się złagodziły. Na podstawie tych wyników można wnioskować, że użycie Mastiha będzie odgrywać kluczową rolę w leczeniu dolegliwości trawiennych w XXI wieku.